Rafał Król ratuje remis!

Cenny remis kraśnickiej Stali z puławską Wisłą. Znowu bracia Królowie, Królują i zdobywają bramki. DLa Rafałą Króla jest to 14 bramka w sezonie i przewodzi on w klasyfikacji strzelców III ligi gr. IV!

Wisła Puławy 2:2 Stal Kraśnik
bramki: Arkadiusz Maksymiuk 29’, Szymon Stanisławski 41’ (k) - Kamil Król 62’, Rafał Król 91’

Stal: Sebastian Ciołek - Jakub Gajewski (89’ Krystian Michalak), Łukasz Mazurek, Vladyslav Kudryavtsev, Marcin Świech - Michał Wawryszczuk (53’ Filip Drozd), Daniel Szewc, Maciej Welman (77’ Bartłomiej Koneczny), Ernest Skrzyński (71’ Dariusz Partyka), Rafał Król - Kamil Król

Wisła: Paweł Socha - Karol Barański, Mateusz Pielach, Przemysław Skałecki, Szymon Stanisławski, Ivan Lytvynyuk, Jakub Poznański, Michał Zuber (68’ Michał Kobiałka), Arkadiusz Maksymiuk, Łukasz Kacprzycki (79’ Piotr Zmorzyński), Dawid Chudyba (77’ Krystian Źelisko)

Mecz rozpoczął się od ataków gospodarzy, ale na szczęście bez efektów bramkowych. Po kilkunastu minutach Stal miała niezłą sytuację, ale nie zakończyło się to strzałem na bramkę Wisły. W odpowiedzi, groźnie strzelał zawodnik gospodarzy, ale Seba Ciołek paruje na róg. W 22 minucie strzelał Kamil Król z 20-paru metrów, ale niestety niecelnie. Za to w 29 minucie, nie pilnowany przed polem karnym gości, Arkadiusz Maksymiuk uderza z 24 metrów i trafia w samo okienko. Wisła obejmuje prowadzenie 1:0. W 40 minucie, sędzia odgwizduje rzut karny dla Wisły. Za zagranie ręką Kamila Króla. Była to problematyczna decyzja, piłka odskoczyła od nogi zawodnika Stali i uderzyła go w rękę, którą trzymał przy ciele i brak było ruchu do piłki. Karnego pewnie wykonał Szymon Stanisławski, podwyższając wynik na 2:0 dla gospodarzy. Do przerwy utrzymał się ten wynik.
Po przerwie gospodarze zaczęli znów atakować. W 54 minucie, z ostrego konta strzela Stanisławski, ale Sebastian Ciołek sparował piłkę na róg. Pięć minut później, Stal odpowiada dobrą akcją, ale tylko wywalcza rzut rożny. W następnej akcji już cel został osiągnięty i gola dla Stali, zdobywa Kamil Król, zmieniając wynik na 2:1. Potem następna akcja i goście wywalczają rzut rożny. Wykonawcą tego stałego fragmentu gry jest Daniel Szewc, piłkę dostaje Król Rafał strzela i znów róg. W 72 minucie drugą żółtą kartkę otrzymał Przemysław Skałecki, więc Wisła musi grać w dziesiątkę. Gospodarze próbują jeszcze podwyższyć wynik, ale, Ciołek, broni w sytuacji sam na sam. W ostatniej minucie podstawowego czasu gry, Daniel Szewc dośrodkowuje na głowę Filipa Drozda, ale jego uderzenie trafia prosto w ręce bramkarza Wisły. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry, goście wywalczają rzut wolny rzut wolny. Po zagraniu w pole karne gospodarzy, ci wybijają przed pole karne, do piłki dobiega Rafał Król i uderza z woleja pięknym uderzenie wyrównuje wynik na 2:2. Jeszcze Wiślacy próbują przetrzymywać piłkę na połowie Stali i remisem kończy się to spotkanie.

Po pierwszej połowie wydawało się, że ze goście nie mają szans na choćby jeden punkt, ale druga połowa pokazała co innego. To gospodarze już nie trafiali do bramki, ale za to goście zdobyli 2 gole i wywalczyli cenny remis na wyjeździe.
Kolejny mecz Stal rozegra u siebie, już w środę, 10 kwietnia, 0 godzinie 16:00, a jej rywalem będzie Czarni Połaniec. Czekamy na kolejne punkty.

grafika. Maciek Poleszak

Pin It

Licznik gości

36572